Wizerunek firmy

Żyjemy w czasach nadmiaru towarów. Oznacza to, że świetnych jakościowo towarów lub usług w podobnej cenie jest na rynku sporo.

Dlaczego klient miałby skorzystać właśnie z twojej oferty? Co zrobić, żeby spośród rozmaitych możliwości klient wybrał właśnie tę, którą ty oferujesz?

Podstawowe trudności do przezwyciężenia mogą być dwie:

  • Może i masz bardzo dobry produkt – ale kto o tym wie?
  • Skoro kilka produktów daje podobny efekt, wybrany zostaje taki, który da coś dodatkowego.

Problem pierwszy oznacza, że potencjalni klienci muszą cię poznać - od jak najlepszej strony, oczywiście. Tu dobry wizerunek firmy wspiera marketing, branding i wiele innych działań.

Problem drugi zaś oznacza, że należy klientom zaoferować „wartość dodaną”, niematerialną, ale konkretną - poczucie, że kupując twój produkt, wspierają coś wartościowego, a więc i sami są w porządku. A być „w porządku” lubi każdy. Oczywiście, każdy ma własny system wartości – np. nie każdego obchodzi Trzeci Świat, testy na zwierzętach lub lasy tropikalne. Ale nikt nie lubi popierać (poprzez kupowanie produktów) firm nieuczciwych finansowo, trujących klientów, wykorzystujących swoich pracowników lub dewastujących okolicę. Znasz takie powiedzenie, że „dobra opinia dużo sprzeda”? No to zadbaj o swoją dobrą opinię. O swój wizerunek, o skojarzenia, jakie budzi nazwa i logo twojej firmy. Można tym dużo zyskać - albo przez zaniedbanie dużo stracić. Tu jest miejsce na pracę nad wizerunkiem poprzez m.in. kontakty z mediami, działania prospołeczne, edukacyjne, komunikację przyjazną otoczeniu, otwartość na opinie innych.

Praca nad wizerunkiem firmy powinna być działaniem ciągłym i planowanym. To element zarządzania firmą. Oczywiście, że w sytuacjach nagłych (tzw. kryzysowych) – np. przy wypadkach, katastrofach, ujawnionych groźnych wadach produktu, restrukturyzacji firmy czy kontrowersyjnych decyzjach kierownictwa - praca nad wizerunkiem nabiera szczególnego tempa i znaczenia. Powiedzmy sobie jednak wprost – jeśli na co dzień firma kojarzona jest z kiepską jakością, fatalną obsługą i arogancją w kontaktach, to żadne działania nie przekonają klientów podczas sytuacji kryzysowej, że w rzeczywistości firmie zależy na nich i na otoczeniu . Równie złe wrażenie – a wieści w dobie Internetu rozchodzą się szybko i w sposób nieunikniony - robi na klientach i potencjalnych klientach chaotyczne ratowanie sytuacji i desperackie próby uniknięcia przez firmę odpowiedzialności za własne zaniedbania, produkty czy usługi. A to już przekłada się na wymierne decyzje o zakupie produktu twojego – lub innej firmy.

Wniosek? Pracować nad wizerunkiem firmy i nad relacjami z otoczeniem (Public Relations) należy na co dzień, w sposób planowy, zgodny ze specyfiką firmy i spójny z innymi działaniami zwiększającymi sprzedaż – a podczas nieuchronnych sytuacji trudnych dla firmy, w ochronę lub polepszenie wizerunku włożyć trzeba szczególnie wiele przemyślanego starania.