Porządki systemowe

Każda organizacja, w tym także "firma" jest systemem. Jak każdy system, firma musi się rozwijać. Stagnacja jest tym samym co regresja - prowadzi do upadku.

W biznesie działają specyficzne zasady: 

Elementami składowymi biznesu są: 

  • kapitał,
  • produkt/usługa,
  • dostęp do rynku/klienta
  • klienci

Gdy w którymś z tych elementów nie ma porządku (np. kapitał kradziony, produkt skopiowany, przetarg ustawiony, a klient oszukany) firma musi upaść.

Innym problemem masowo występującym jest przenoszenie relacji osobistych na grunt biznesowy. Biznes to nic osobistego. Każda myśl, że robię coś dla kogoś (szefa lub pracownika), jest już zaburzeniem porządku.

Naturalny porządek w biznesie polega na tym, że:

  • WŁAŚCICIEL powołuje ZARZĄD (często sam nim jest),
  • ZARZĄD działa w interesie FIRMY (a nie właściciela),
  • stabilna, silna FIRMA, daje właścicielowi ZYSK.

Gdy jest inaczej, zarówno właściciel, jak i firma mają problemy. Dlatego nawet gdy Właściciel i Zarząd, to jedna osoba, muszą byś dwie kasy/portfele, których nie wolno pomylić.

Wewnątrz firmy obowiązują 3 podstawowe zasady harmonii i ładu:

  • uznanie - wkładu, osiągnięć, partnerów,
  • docenienie - czy praca i zasługi zostały opłacone. To także podatki (państwo daje nam możliwość zarabiania)
  • wyrównanie - czy "jesteśmy kwita". Jeśli ktoś więcej wziął niż dał systemowi i odchodzi, nie powoduje to w systemie żadnych negatywnych reperkusji. Ten ktoś musi to załatwić sam z sobą. Jeśli osoba odchodząca była nadmiernie uprzywilejowana, to ktoś będzie ją potem reprezentował w systemie (identyfikacja).

Za zasługi, lojalność, wierność należy zapłacić, stosownie wynagrodzić. W żadnym wypadku nie wolno wynagradzać awansem, stanowiskiem.

Osobnym tematem jest słowo "profit". W polskim znaczeniu oznacza ZYSK. Ale w myśleniu potocznym utożsamiany jest z zyskiem finansowym. A tak nie jest.

Profitem są także inne aspekty jak:

  • satysfakcja,
  • poczucie spełnienia,
  • "dobrostan",
  • odpokutowanie,
  • zadośćuczynienie

Stąd też pojęcie "non-profit" - "bez-zysku", jest tylko wyobrażeniem. Nie ma żadnej dobrowolnej działalności ludzkiej, która by nie dawała jakiegoś "profitu"

Zasady porządku

  • Porządki to spostrzegana rzeczywistość. Są one płynne. Zrozumienie tego wywołuje skutki.
  • Szef zawsze ma pierwsze miejsce. O randze kolejnych osób decyduje staż przynależności.
  • Zarząd ma pierwszeństwo z natury swojej funkcji.
  • Szczególnie ważna jest osoba, która troszczy się o finanse.

Związanie i uszanowanie

  • Najsilniejsze związanie występuje na najniższym poziomie.
  • Nie wolno nie doceniać pracowników szeregowych, jak to się mówi: nic nieznaczących. Często niosą oni część obciążeń osób stojących wyżej.
  • Zwolnienie pracownika źle wpływa na system, jeśli zwolniony był kozłem ofiarnym, jeśli zachodzi przypadek wykluczenia albo jeśli jego zasługi nie zostały uszanowane.
  • Wszyscy w tym samym stopniu przynależą do systemu. Każdy ma prawo przynależności, najmniejszy pracownik tak samo jak największy szef. Naruszenie tej zasady osłabia system.
  • Kiedy system beztrosko kogoś wyklucza, rozmywają się granice. Jednostka stawia sobie wówczas pytanie: należę jeszcze do systemu, czy już nie? W rezultacie ponadto słabnie identyfikacja z firmą.
  • Rozwiązaniem jest uszanowanie. Sprawą podstawową jest przetrwanie firmy. Wolno zatem dać pracownikowi wymówienie, jest tylko kwestia, jak zostanie to załatwione. I według jakich kryteriów dokonuje się wyboru, kogo zwolnić. Dobrym kryterium mógłby być staż przynależności. Kto pracuje od niedawna, musi odejść jako pierwszy.
  • Ważne są też odpowiedni rytuał żalu i stosowna odprawa finansowa.
  • Kolejne dobre kryterium to to, kto jest ważny dla przetrwania systemu.
  • Czy nikt nie został wykluczony? Jeśli tak się stało, musi znaleźć się w polu widzenia. Kiedy ktoś zrobi to dla siebie, oddziaływanie ograniczy się do niego. Kiedy zrobi to szef, oddziaływanie obejmie całe przedsiębiorstwo.
  • Dopóki założyciel żyje, jego istnienie zawsze oddziałuje na system.
  • Jeśli założyciel nie jest otaczany szacunkiem, wpływa to na etos pracy i na identyfikację, osłabiając jedno i drugie.
  • Kiedy starsi stażem nie są szanowani, oddziałuje to na system, hamując jego rozwój, ponieważ w takim wypadku starsi zawsze będą stawiać opór nowym i nowościom.
  • W zespole samodzielnych pracowników obowiązuje reguła, że zostają ci, którzy siebie potrzebują. Inni muszą odejść. Grupa oznacza zawsze ludzi, którzy razem potrzebują siebie. Partnera szuka się wtedy, kiedy się go potrzebuje.
  • Kiedy ktoś w grupie czuje się lepszy albo niewinny, myśli, że dzięki temu ma większe prawo do przynależności. Rozsadza przez to grupę, ponieważ w każdej grupie konieczne jest równe prawo do przynależności.
  • Akceptowanie to łaskawość. Uszanowanie to pokora.

Granice systemu – szczeble hierarchii i kierownictwo

  • Grając przeciwko głowie nie można wygrać.
  • Żadna zmiana nie uda się bez zgody władz naczelnych. Brak respektu zdradza już samo pytanie, „jak mam spowodować, żeby kierownictwo postępowało tak czy inaczej”.
  • Trzeba respektować kierownictwo i działać na gruncie tego respektu. Akceptacja i ocenianie to przejawy buty. Dopiero zgoda otwiera drzwi.
  • Organizacja ma potrzebę kierownictwa. Kiedy się tę potrzebę zaspokaja, pracownicy odczuwają to jako przyjemne. Jeśli szef jej nie zaspokaja, wówczas staje się autorytarny, a w pracownikach narasta gniew.
  • W zespole nieformalnym ważne dla sukcesu jest to, jak się traktuje ludzi, którzy przejmują kierownictwo. Funkcja kierownicza jest służbą. Ważne, by zostało to uszanowane.
  • Dwu szefów w tej samej jednostce? To się musi źle skończyć. Szef zawsze musi być jeden. Chyba że mają osobne zakresy zadań albo że nawzajem się wymieniają.

Myślenie służy uporaniu się z czymś, z czym nie sposób się uporać. „Zapominam, co za mną, i wyciągam dłonie ku temu, co przede mną!”

Ogólne:

  • Elitę wyróżnia tylko jedno: nie szuka winnych i dzięki temu jest zdolna do działania.
  • Kto pochopnie szuka wszelkiej winy w sobie, ten zamyka oczy na inne rzeczy.
  • Zarzuty towarzyszące zrozumieniu paraliżują i niszczą.
  • Władza w grupie jest realna. Wynika ona z potrzeb i możliwości ich zaspokojenia.
  • Żadne zdanie nie jest absolutne.
  • Akwizycja jest bardzo odległa od idei usługi.
  • Różnica między mistrzem a uczniem: uczeń nigdy nie stanie się mistrzem, a mistrz nigdy nie był uczniem. Uzasadnienie: mistrz patrzy, dlatego nie musi się uczyć; uczeń uczy się i dlatego nie patrzy.
  • Kto maszeruje prosto do celu, osiągnie mniej, niż chciał. Kto pozwala, by cel sam do niego przyszedł, zyskuje więcej, niż kiedykolwiek ośmielił się marzyć; dostaje to w prezencie.

Więcej na temat porządków systemów organizacyjnych i biznesowych dowiesz się TUTAJ